ale kino

Nie wiem jak wy, ale ja zawsze lubię coś przegryzać w kinie. Zazwyczaj staram się wybierać “zdrowsze” przekąski typu popcorn, albo żelki. Tym razem udało mi się jednak zjeść coś naprawdę smacznego i pożywnego w trakcie filmu “Hobbit”.

Otóż w jakiś czas temu poszliśmy do specjalnego kina, gdzie w trakcie seansu jest serwowane jedzenie oraz napoje. (te bezalkoholowe jak i z procentami)

20131217_185117

Sala kinowa nie różni się znacznie od tych które znam. Jedyne różnice są między odległościami pomiędzy rzędami (są jakby co drugi) oraz przed każdym rzędem jest, na długość całego rzędu, lada/stół.

Jedzenie wybierała się z dość obszernego menu. Ja wybrałam wrap’a z sałatką grecką i kurczakiem. (sałatka grecka zawinięta w tortillę) Zamówienie oraz numer siedzenia pisze się na specjalnej kartce papieru, i wkłada się w zakładkę na krawędzi stołu. Kelner co jakiś czas sprawdza czy ktoś złożył zamówienie.

20131215_144755

30 minut przed skończeniem filmu informuje o ostatniej możliwości zamówienia oraz przynosi rachunek.

Jedzenie było naprawdę smaczne. Nie zdecydowałam się na żaden napój z procentami. Jednak pan siedzący koło nas wypił dwa piwa, zjadł dużego hamburgera i z pełnym brzuchem zdrzemną się troszkę w trakcie filmu. 😉 Czego nie do końca mogliśmy zrozumieć, bo film jest NAPRAWDĘ fajny i wciągający.

Zdecydowanie będziemy chodzić do tego kina częściej.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s