ślimaki, zawijasy i inne takie

Nowe auto umożliwia nam dostęp do zupełnie nowych zakątków miasta. Jednakże za nim możemy je zwiedzić i bliżej poznać, to musimy tam najpierw dojechać. Tak…, niby nic trudnego, a jednak spotkała mnie niespodzianka.

i-410_ol_exit_014c_01

Nawet z GPS’em kilka razy się zgubiłam w tym pierwszym tygodniu. Liczba rozwidleń, zawijasów, zjazdów i ślimaków w zupełności mnie zaskoczyła.

TX-HillCountry

Przez miasto przebiega parę autostrad i jest ono otoczone dwoma obwodnicami. Dozwolona maksymalna prędkość waha się od 1o0 km/h do 120 km/h. Jeśli jest się na rozwidleniu, które rozdziela się jeszcze parokrotnie, to nie można się znaleźć na “złym” pasie, bo już nie będzie się miało czasu zmienić pasa do kolejnego zjazdu. Jest to zupełnie inny rodzaj jazdy niż ten, do którego byłam przyzwyczajona. Z dnia na dzień zaznajamiam się z innymi niż polskie oznaczeniami i amerykańskim nazewnictwem wykorzystującym kierunki świata. (północ, południe, wschód i zachód)

281overview

Na całe szczęście, aby dojechać do pracy, muszę zmienić autostradę tylko raz. Teraz również już wiem, że muszę szukać zjazdu na autostradzie na północ, a potem na zachód, aby dojechać do biura.

Ostatecznie skomplikowany dojazd do centrów handlowych może pozwoli nam zaoszczędzić trochę pieniędzy.;)

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s